Dublin jest stolicą Irlandii Południowej i jednocześnie najatrakcyjniejszym na całej wyspie miejscem do odwiedzenia. Wybrany europejską stolicą kultury w 1991 roku Dublin oferuje odwiedzającym całą paletę wydarzeń artystycznych – spektakle teatralne i operowe, koncerty muzyczne oraz cykliczne festiwale i imprezy, które zdobyły sobie uznanie na całym świecie. W licznych muzeach i galeriach podziwiać można dzieła sztuki klasycznej i współczesnej.
Ci, którzy przedkładają sportowe emocje nad doznania artystyczne również się nie zawiodą – Irlandczycy uwielbiają sport. Pasjonuje ich w równym stopniu spokojny golf, w którego chętnie gra się na przedmieściach na rozległych i malowniczych polach golfowych, jak i zaciekły futbol gaelicki. Mecze tego irlandzkiego sport narodowego oglądać można na trzecim co do wielkości stadionie w Europie – Croke Park. Tam także występują takie gwiazdy jak Celine Dion, Sting, czy też ulubiona formacja Dublińczyków – U2. Tych ostatnich można podobno czasem spotkać w jednym z licznych w stolicy pubów. Jeśli już o pubach mowa – wiele z nich same w sobie stanowią atrakcje wymieniane w przewodnikach, szczególnie oblegany zawsze Temple Bar, do którego każdy turysta pragnie zajrzeć choć na chwilę. Miejscem kultowym jest również legendarny browar Guinnessa, obecnie otwarty dla zwiedzających jako muzeum. Nie wypada także nie zobaczyć Zamku Dublińskiego i katedry św. Patryka, monumentalnych budynków będących świadectwem długiej historii narodu irlandzkiego.
Dublin urzeka zielenią, podobnie jak cała wyspa. Zaledwie 4 kilometry od centrum miasta rozpościera się ogromny, liczący 707 hektarów Pheonix Park, gdzie pośród dzikiej przyrody natrafić można na przechadzające się swobodnie stada jeleni. Innym ulubionym miejscem spacerów jest St Stephen’s Green, który zachwyca fontannami, altanami i bujną, kolorową roślinnością.
W Dublinie nie sposób się nudzić także po zmierzchu, kiedy to tętni życie nocne. Dzieję się tak, gdyż stolica Irlandii jest miastem młodych – ponad połowa jego mieszkańców to ludzie w kwiecie wieku. Zrażeni doświadczeniami z Londynu mogą być spokojni – nocne awantury mają tu miejsce o wiele rzadziej.
Brak powiązanych wpisów.











